Poezja bez słów
Son en Breugel · NL · 20.09.2026
Ostatni dzień obchodów Market Garden w Son en Breugel. Pytałem, czy mogę, bo wyglądali fenomenalnie. Nie zapominali, że tam jestem, a zachowywali się tak, jakby duch tamtych czasów sterował ich ciałami. Mundury i pojazdy przywołały inny czas. Ciepło dali mu ludzie.
1/640 s · f/5,6 · ISO 100 · 24 mm · 0 EV
1/400 s · f/4 · ISO 100 · 49 mm · 0 EV
1/320 s · f/4 · ISO 100 · 84 mm · 0 EV
1/500 s · f/4 · ISO 100 · 38 mm · 0 EV
1/250 s · f/4 · ISO 1250 · 24 mm · 0 EV
1/50 s · f/4 · ISO 1600 · 49 mm · 0 EV
1/125 s · f/4 · ISO 1600 · 33 mm · 0 EV
1/640 s · f/4 · ISO 100 · 38 mm · 0 EV
1/250 s · f/4 · ISO 125 · 43 mm · 0 EV
1/250 s · f/4 · ISO 500 · 43 mm · 0 EV
1/1000 s · f/4 · ISO 100 · 26 mm · 0 EV — Siedziała na masce. Zapytałem, czy mogę zdjęcie, kucnąłem, a to były jej podeszwy butów.
1/500 s · f/4 · ISO 100 · 32 mm · 0 EV
1/1600 s · f/4 · ISO 100 · 24 mm · 0 EV
1/800 s · f/4 · ISO 100 · 24 mm · 0 EV
1/250 s · f/4 · ISO 250 · 91 mm · 0 EVZostały historie → · Następna historia: Głębia zachodu · Te zdjęcia na płótnie →